Kąpiel w pianie, czyli łatwe i przyjemne mycie włosów

8 maj 2015

Kąpiel, choć na początku bywa że trzeba ją oswoić, staje się dla dzieciaków wspaniałą frajdą i okazją do wielu zabaw. Szczególnie jeśli odbywa się ona w wannie. Tam można sobie pozwolić na istne szaleństwo.
Nieco inaczej sprawa wygląda kiedy trzeba umyć włosy. Nie wszystkie dzieci kochają ten rytuał i bywa, że mimo zachodu rodziców, kąpiel zamienia się w przykry obowiązek. U mnie w domu nie było inaczej.
Choć starsza córka ma już trzy lata, do mycia włosów długo nie mogła się przekonać. Od dawna z mężem, niemal stawialiśmy na głowie, by obyło się bez łez, uciekania z wannny, a potem z łazienki, no i oczywiście zakończyło jednak umyciem włosów. Przeczesywaliśmy fora internetowe z sugestiami rozwiązania naszego problemu. Szukaliśmy inspiracji, kupowaliśmy coraz to nowsze wynalazki, już nie koniecznie zabawki,które miały odwrócić uwagę, a specjalne wiaderka do płukania, kosmetyki farbujące wodę, kapelusze kąpielowe. I co? I nic. Córka jak nie lubiła mycia a potem spłukiwania, tak zdania nie chciała zmienić.
Aż pewnego dnia pojęliśmy o co chodzi w kąpieli. Proste, dla dzieciaków najważniejsza jest piana! I tak w nasze ręce trafił nowy szampon Johnson&Jonhson łatwo spłukujący się w pianie.


Niewielki pojemniczek zakończony pompką, po której naciśnięciu wypływa piana sprawił, że mycie włosów nagle mojej córce zaczęło się podobać. Podczas kąpieli sama wyciskała sobie pianę na rączkę, a potem wcierała ją we włosy. Spłukiwanie też nie było już problemem, bo szampon rzeczywiście szybko i łatwo się spłukuje, nawet z gęstej czupryny córki. Frajda była tak wielka, że wkrótce piana pokrywała całe ciało córki, zastępując nam kosmetyk do mycia. Szampon, tak jak wszystkie pozycje Johnsona jest wzbogacony jest o formułę no more tears,która chroni dzieci przed nieprzyjemnością szczypania oczu. To ważne, bo przedostanie się do oka choćby kropki drażniącego kosmetyku może spowodować uraz na bardzo długi okres, a tak szaleństwo z szamponem zdaje się nie mieć granic. Mi do gustu przypadł zapach piany, w którym odnalazłam brzoskwiniowe nuty.


Jeśli, tak jak ja macie w domu bujną czuprynę,która na samą myśl o spłukiwaniu włosów ucieka na drugi koniec domu, powinniście spróbować tej nowości J&J.


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia