Gładka od stóp do głów - Braun Silk-epil 9

5 cze 2015

Niedługo lato, a w raz z nim sezon na odsłanianie ciała i łapanie słońca. Większość z nas przygotowuje się do niego już od dawna. W prasie kolorowej już po nowym roku możemy spotkać tytuły "schudnij do lata", "akcja bikini rozpoczęta", "zostań królową plaży" itd. I tak to pod presją otoczenia i odbicia w lustrze zabieramy się za ćwiczenia, peelingi, nawilżanie. Jednak to wszytko może zdać się na nic, jeśli nie wykonamy tej jednej podstawowej czynności, która sprawia, że skóra latem naprawdę prezentuje się pięknie. Wiecie już co mam na myśli? Oczywiście depilację. Bez niej nawet najjędrniejsze, najsmuklejsze ciało nie będzie wyglądało jak te godne miana królowej plaży...no co najwyżej może powalczyć 
o tytuł miss pluszaków:)
Sposobów na depilację jest coraz więcej od laserów po zwykłe jednorazowe maszynki. 
Tym razem jednak dzięki platformie trnd.pl sprawdziłam depilator Braun Silk-epil 9 
w rozszerzonej wersji z epilatorem twarzy.




Cały zestaw Silk-epil 9 zamknięty jest w niewielkim pudełku. W środku znalazłam depilator,epilator do twarzy, ładowarkę (ładuje również męską golarkę:) ), głowicę golącą, nakładkę tnącą do przycinania włosków w miejscach wrażliwych, instrukcję. I kiedy tak wyjmowałam to wszystko przez moją głowę przebiegła myśl, że brakuje mi tu czegoś jeszcze. Mianowicie kosmetyczki w której całość można by przechowywać. Dokładnie w tym momencie wpadł mi do ręki niewielki zwój materiału. Rozwinęłam go z ciekawością i już wiedziałam,że i tym razem Braun pomyślał o wszystkim - znalazłam mały biały woreczek do przechowywania urządzenia. Świetny pomysł, bo pokrowiec jest lekki, zmieści się wszędzie 
i nie zajmuje dużo miejsca.


To co dalej mnie pozytywnie zaskoczyło to, to że zarówno depilator jak i epilator były 
od razu naładowane - gotowe do użycia. Dla mnie to ważne, gdyż jestem osobą strasznie niecierpliwą zwłaszcza wtedy, kiedy coś dostaję i cieszę się jak dziecko. Chciałabym móc 
to sprawdzić tu i teraz. Nie czekać ani minuty dużej, nie odbierać sobie przyjemności...
tu się to udało.
Depilator Silk-epil 9 to kolejny udoskonalony model Brauna. Wizualnie depilator prezentuje się bardzo korzystnie. Jest biały, w połowie rączki zastosowano mieniącą się powłokę, która dodaje mu szyku i elegancji. Świetnie układa się w dłoni i estetycznie jest dopracowany 
w każdym calu. Na pierwszy rzut oka rzuca się zwiększenie głowicy tnącej, wg producenta 
o 40%. Obecnie korzystam z depilatora innej marki i rzeczywiście, głowica Silk-epil jest większa, choć nieznacznie, to jednak depilacja z pewnością przebiegnie szybciej. 


Świetnym rozwiązaniem jest też zastosowanie lampki. Po włączeniu depilatora, zapala się światło, które umożliwia dokładniejszą depilację. Nawet taka ślepa kura jak ja (zwykle depiluję się wieczorem, resztkami sił i zdarza mi się coś przeoczyć) widzi wyraźnie cały depilowany obszar. To zdecydowany plus tego urządzenia. Silk-epil 9 posiada też indywidualne ustawienie prędkości, co pozwala dobrać jej intensywność w zależności od depilowanego miejsca. Rozwiązanie to sprawdziło się całkiem dobrze, ale zauważyłam jeden minus. Zdecydowanie zamiast niewielkich rolek regulujących pracę, umieściłabym przyciski, gdyż o ile przy depilacji na sucho nie miałam problemów z przełączaniem, to już na mokro musiałam się trochę napracować by przejść do wolniejszego trybu. Czas ładowania depilatora jest niezwykle krótki. To kolejna dobra wiadomość dla takich niecierpliwców jak ja. Już jedna godzina ładowania wystarcza na 40 minut pracy urządzenia. W moim przypadku wystarczy na jakieś 4-5 dokładnych depilacji całego ciała. I tu ujawnia się kolejna cecha depilatora - jego bezprzewodowość. Jestem niestety z tego gatunku ludzi, którzy panicznie boją się połączenia prądu i wody. To, że mogę wziąć ten depilator wszędzie ze sobą, a także nie stresować się, że wpadnie mi do umywalki jest niesamowitym komfortem. Idealnie sprawdzi się więc na wyjazdach, gdzie czasem trzeba to i owo poprawić.
Podczas pierwszego spotkania z depilatorem postanowiłam dokonać depilacji nóg. 
By porównać efekt, jedną nogę depilowałam na mokro, drugą na sucho.


Podczas depilacji suchej, dzięki lampie bardzo wyraźnie widziałam miejsce które było depilowane. Umieszczona rolka przy pęsetach delikatnie masowała skórę zmniejszając ból. Nie był on, co prawda tak intensywny jak w przypadku mojego obecnego depilatora, ale skłamałabym pisząc, że zabieg jest bezbolesny. By depilacja przebiegła jeszcze bardziej efektownie i komfortowo Braun wyposażył Silk-epil 9 w ruchomą głowicę. Pierwszy raz z tego typu głowicą spotkałam się w maszynce do golenia męża. Teraz mogłam sama przetestować zalety tego zastosowania. Rzeczywiście jeśli ktoś na co dzień używa depilatora z nieruchomą głowicą łatwość depilacji będzie dla niego odczuwalna. 


W depilacji na mokro, tak jak już wcześniej wspomniałam miałam problem z przełączaniem trybów. Ślizgały mi się trochę palce po rolkach i musiałam umieścić depilator poza strumieniem wody by dokonać zmiany. Poza tym depilacja przebiegła dużo bardziej komfortowo niż ta na sucho Kierując wodę na depilowany obszar niemal nic nie czułam. Za to mniej widziałam miejsce w którym włoski były usuwane. Nie zrozumcie mnie tutaj źle. Miejsce było naświetlone, co pod prysznicem znacznie poprawiło komfort widzenia, ale już nie tak wyraźne ze względu na padające krople wody. Tak czy inaczej dla mnie depilacja pod prysznicem to super sprawa.
Wizualnie po depilacji suchej czy mokrej nie było widać żadnej różnicy. Mnie bardziej jednak przekonuje ta na mokro. Jest mniej bolesna no i można ją wykonać pod prysznicem co pozwala zaoszczędzić czas (ja nakładam podczas niej maskę na włosy i 5 minut mija jak 
z bicza strzelił).


Końcówka goląca w porównaniu z innymi dostępnymi na rynku nie wyróżnia się niczym szczególnym, toteż o niej nie będę pisać za wiele. Natomiast dobrym rozwiązaniem jest nakładka tnąca do miejsc wrażliwych. Dobrze sprawdza się w okolicach bikini, gdzie skóra jest wyjątkowo delikatna  a wszelkie zacięcia bolesne.



Dodatkiem do Silk-epil 9 w moim zestawie był epilator do twarzy. Pierwszy raz spotkałam się z tego typu urządzeniem. Swoim kształtem przypomina trochę grubszy długopis i jest niezwykle prosty w obsłudze. Tylko jeden suwak, który reguluje prędkość oraz kilka pęset umieszczonych na górze. Ot, cały sprzęt. Mały ale do wielkich rzeczy. Jego test zaczęłam od ręki, myśląc,że problem włosków na twarzy mnie nie dotyczy. Wyszło całkowicie bezboleśnie i gładko. Zadowolona, że epilator tak pięknie działa,zaczęłam przyglądać się twarzy w lustrze i znalazłam dwa włoski na szyi. Depilacja była odczuwalna, ale włoski szybko zostały usunięte. Dzięki wyrwaniu ich z cebulką, możemy ich nie widzieć nawet kilka tygodni! Moje choć minęło już trochę czasu jeszcze nie odrosły:)) I tak powinno być!
Depilator Silk epil 9 z epilatorem to wspaniałe rozwiązanie dla wszystkich kobiet, które latem chcą wyglądać jak boginie. Łatwy w obsłudze, szybko się ładuje, jest bezprzewodowy 
i można go używać pod wodą. Ja widzę same zalety. Ach... zapomniałam o jeszcze jednym jeśli do tej pory używałyście maszynek to po depilacji depilatorem zróbcie test gładkości - jest nieporównywalna. No i następną depilację możecie wpisać w kalendarz za około 
6 tygodni :)


8 komentarzy :

  1. Ja wolę jednak depilację na sucho. Te depilatory są bardzo szybkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne w tych urządzeniach jest to że dają prawo wybory, nie trzeba kupować kilku

      Usuń
  2. Och! Jakże zazdroszczę tak wspaniałej nagrody! Gratulacje :)
    zapraszam do siebie
    Pozdrawiam,

    www.test-it.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co zazdrościć, dzisiaj ja jutro Ty:)) Zaglądam:) i pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Też musze przyznać, że jeśli chodzi o depilację pod prysznicem jest o niebo lepsza noż na sucho. wyprubowałam to namoim nowym depilatorze panasonica - na sucho nigdy już sie nie bede depilowała

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też używam depilatora Panasonica i też się sprawdza, ale tylko na nogach, resztę ciała gole golarką. Na razie nie dojrzałam do użycia depilatora np. pod pachami, to musi bardzo boleć...:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na chwilę obecną niestety tylko nogi depilatorem , reszta zbyt się buntuje

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia