Garnuszek na małe co nieco - garnuszek na przysmaki Brother max

22 sie 2015

Wakacyjny czas to zwykle chwile spędzone rodzinnie, poza domem. Rozkoszujemy się pogodą, słońcem, naturą... My ze względu na panujące upały i brak finansowej możliwości by całe wakacje spędzić nad morzem zaczęliśmy wytrwale okupować pobliskie jezioro. I to właśnie tam odkryłam zalety pewnego małego gadżetu, który przy dzieciach, zwłaszcza w plenerze, sprawdza się super.




Garnuszek na przysmaki Brother Max ma kształt przyjaznej biedronki i jest tak zaprojektowany, że nie sposób oderwać od niego oczu. Tym samym może się stać świetnym sposobem na niejadki. Moja trzyletnia córeczka pokochała go od razu. A kiedy do środka włożyłam maliny, za którymi nie przepada, bawiąc się w otwieranie skrzydełek zjadła wszystkie. Od tamtej pory biedronka chodzi z nami wszędzie. 



Świetnie sprawdza się też w samochodzie. Nie jesteśmy z mężem niewolnikami auta, którzy nic w nim nie zjedzą, wycierają byty przed wejściem, ale miło kiedy ciasteczka, cukiereczki i chrupeczki nie lądują na podłodze i siedzeniach.Nad jeziorem zaś chroni słodkie przekąski mojej córeczki przed muchami, osami i piaskiem.



Zauważyłam też, że wspaniale sprawdza się do studzenia posiłków. Ja nalewam zupę , przykrywam pokrywką i wystawiam za okno. Przez dziurki zupa odparuje a prawdopodobieństwo że w środku znajdę niechcianą "wkładkę" jest minimalne. 


Nauka jedzenia przy biedroneczce lub karmienie maluchów też z biedroneczką staną się łatwiejsze. Ja nigdy nie zapomnę jak moja starsza córka uczyła się jeść. Nasz dywan był wtedy w opłakanym stanie (do dziś mam kilka miejsc z którymi sobie nie poradziłam) Przy drugiej córce wiem że będzie lepiej. Sprawdziłam, że przez uchylne skrzydełka biedroneczki spokojnie można wsunąć łyżeczkę a do tego kiedy będziemy ją wyjmować skrzydełka usuną nadmiar nabieranego na nią pokarmu. A jeśli się wywróci i spadnie ze stoliczka - no cóż nikt nie da nam 100% gwarancji, że unikniemy plam, ale będą one z pewnością mniejsze  aniżeli przy użyciu zwykłej miseczki. Miseczka od garnuszka może być używana również oddzielnie. Ma fajny, poręczny uchwyt, jest odporna na temperatury więc nadaje się i do lodówki i do zmywarki. Czemu nie odkryłam tej zabawnej biedroneczki przy pierwszej córce??


Z tym pytaniem Was zostawię, a tym czasem uciekam do córki która właśnie z biedroneczki uczyniła sprawną maszynę losującą:)

4 komentarze :

  1. Takie proste a takie genialne :D Chociaż przypuszczam, że mój już by kombinował, jak to rozmontować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, to może być sposób na uatrakcyjnienie jedzenia maluchowi, który ma z nim problemy.
    Ciekawe czy mój Wiercisław dałby się tak podejść z malinami? ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia