Wiosenny powiew świeżości z Ariel i Lenor ?

23 mar 2016


Wielkimi krokami zbliża się wiosna, a wraz z nią chęć zmian. Nie jestem wyjątkiem, razem z pierwszymi promieniami słońca dostaję powera na miarę małego ADHD. Mniej śpię, nie muszę pić kawy i niestety lepiej widzę. A kiedy tak już się zatrzymam i zacznę przyglądać to zauważam takie drobnostki jak pyłek na płytkach - trzeba umyć podłogę, odcisk palca na szybie - gdzie jest ścierka?, plamka na spodniach - wstawiam pranie...dalej idzie już lawinowo. 



Znacie to przysłowie - czyste podłogi i okna to czysty dom? Właśnie od tego zaczęłam, a że rozpoczęłam jednocześnie testy kapsułek Ariel i płynu do płukania Lenor w ramach kolejnej akcji trnd, to wyprałam też firany, potem pościel, a następnie wszystkie zimowe rzeczy...słowem zostałam ekspertem od prania.


Kapsułki Ariel Moutain Spring są dostępne w sklepach już jakiś czas. Podobnie jak wiele ich koleżanek mają trzy komory. Pozwala to nie mieszać substancji piorących odpowiedzialnych np. za usuwanie plam, 
a uwalniać je stopniowo dając lepsze efekty. Nie znam się na tym, jednak dotąd żaden proszek nie daje mi takiej satysfakcji jak kapsułki. Większość rzeczy ładnie się dopiera, nawet bez namaczania - co ważne, 
bo życie jest za krótkie żeby marnować je na pranie:)
Zaletą Ariela jest możliwość prania zarówno białych jak i kolorowych tkanin. Dla mnie super. Wiosną bywam wyjątkowo rozkojarzona i zdarzają mi się różnego rodzaju wpadki. Do tego warto podkreślić, że dobrze rozpuszczają się w niskich temperaturach. Tu ciekawostka, bo producent obiecuje skuteczne pranie już 
w temperaturze 20 stopni. Żałuję, że moja pralka nie ma programu prania w zimnej wodzie, bo z chęcią bym to sprawdziła. 


Duet idealny tej wiosny ma stanowić Ariel w połączeniu z płynem Lenor. Do testowania dostałam zapach Gold Orchid tworzący kompozycję wanilii i wykwintnych nut kwiatowych. Kiedy pierwszy raz odkręciłam butelkę przeżyłam gehennę. Od dziecka zapach wanilii kojarzy mi się z zapachem odświeżaczy samochodowych i chorobą lokomocyjną. Pierwszy raz myślałam, że nie uda mi się zakończyć tego testowania owocnie. Wmawiając sobie, że to koncentrat i po praniu może mieć zupełnie inny zapach spróbowałam i .... totalnie zakochałam się w tym połączeniu. Słodka wanilia ze świeżością kapsułek skomponowała się wyjątkowo. Nawet mój mąż, który zwykle nie zwraca uwagi na to w czym i jak piorę, powiedział, że ten zapach jest obłędny i od dzisiaj pierzemy tylko w tym. No cóż, pozostaje mi wierzyć w tę liczbę mnogą użytą w wypowiedzianym przez niego zdaniu.  


Ariel Moutain Spring w połączeniu z płynem Lenor Gold Orchid idealnie pasują do wiosennych porządków. Tworząc trio z moją skromną osobą, wypraliśmy wszystko co było w moim domu do prania. 
I choć w prasowaniu już nikt mi tak chętnie nie pomagał (jak w wkładaniu kapsułek do bębna pralki i odmierzania płynu) to na pocieszenie pozostał mi fakt, prasowało się dużo łatwiej i przyjemniej.

22 komentarze :

  1. Moja mama dostałą się do tej kampanii i otrzymałam od niej próbki i uważam, że to rzeczywiście idealne połączenie a zapachy tych produktów są mega piękne. Pozdrawiam i zapraszam do nas http://siostrydajarade.blogspot.com/2016/03/gagalu-daj-sie-zainspirowac.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się , że i Wam się podobają:))

      Usuń
  2. Chyba wreszcie się skuszę i kupię następnym razem kapsułki..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam - kapsułki to wygoda i oszczędność. Na rynku jest coraz więcej tego typu środków piorących , nawet dla maluszków:P Pozdrawiam

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jeśli i Ty chciałbyś brać udział w takiej lub podobnej akcji zapraszam do rejestracji na portalu TRND.pl

      Usuń
  4. uwielbiam ten zapach Lenora!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj w połączeniu z Arielem:)) Turbo - świeżość:P

      Usuń
  5. a ostatnio zastanawiałam się nad tym Lenorem :D www.literattka.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedy byliśmy za granicą, większość osób korzystała wyłącznie z kapsułek, rezygnując zupełnie z proszku do prania! Chętnie wypróbuję tych, o których mówisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po kapsułki sięgnęłam z myślą, że nikt mi do nich niczego nie dosypie ani nie doleje. Wcześniej używałam proszku i płynu na przemian, ale z każdym razem miałam wrażenie jakby coraz mniej dopierały

      Usuń
  7. Osobno używałam, razem nie - muszę spróbować:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiosna to idealny czas na zmiany i na generalne porządki! :) A to połączenie brzmi interesująco, muszę wypróbować :) No i kapsułki z pewnością wiele ułatwiają, są przede wszystkim wygodne w stosowaniu, super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapsułki to rzeczywiście wygoda użycia, kto wie może i płyn tak ewoluuje?

      Usuń
  9. Lenora u mnie w domu używa się od wiek wieków (pachnie cudnie), a tych kapsułek nigdy nie próbowaliśmy i chyba najwyższy czas. Muszę je koniecznie kupić!
    andszei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też testuję :) Zacznę od tego, że to super projekt :). Od razu można wypróbować 2 produkty i jest mnóstwo próbek do rozdania znajomym. Pierwsze próby już za mną. Jestem zachwycona kapsułkami Ariel - bardzo dobrze piorą i mają ładny, delikatny zapach, podobnie jak i płyn, który sprawia, że rzeczy są mięciutkie. ranna28

    OdpowiedzUsuń
  11. Również testuję kapsułki i płyn i muszę powiedzieć, że oba produkty zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Kapsułki - poręczne, łatwe w użycia (nawet facet sobie z nimi poradzi), płyn - zjawiskowo pachnie, dobrze zmiękcza tkaniny. Ideały.

    OdpowiedzUsuń
  12. W gronie testerów i ja się znalazłam i po prostu ten duet okazał się strzałem w dziesiątkę:) Próbowałam z innymi płynami różne mieszanki ale to już nie jest to, po prostu zapach obłędny w całym domu i nawet po wyschnięciu, w dotyku wszystko mięciutkie a najważniejsze wszystkie plamy i zabrudzenia po prostu znikają. Jestem bardzo zadowolona z tych kapsułek choć wiedziałam że są dobre i już je kupuję bo warto, natomiast płyn dopiero mnie przekonał bo wcześniej nie był dla mnie tak dobry jak teraz.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia