Jak kobiety odzyskują harmonię? Testowanie Harmonelli.

5 kwi 2016

Choćbyśmy się nie wiem jak starały ciężko jest wyeliminować stres, przemęczenie, stosować w pełni zbilansowaną dietę. Efekty uboczne tych stanów, dają się łatwo i szybko zauważyć. Spimy gorzej lub cierpimy na bezsenność, włosy zaczynają wypadać, cera szarzeje, energii jakby mniej, a z nią w parze ucieka nasz optymizm. Niby wiosna za oknem, czas kiedy powinnyśmy tryskać energią a tu klops - najchętniej zostałybyśmy w łóżku. Tego typu sytuacje przerabiałam przez wiele lat, aż do czasu, gdy po pierwszej ciąży przeszłam szczegółowe badania, by przekonać się jak ważna jest dodatkowa suplementacja. Spokojnie, nie będę Was namawiać na łykanie garści tabletek każdego dnia. Opowiem za to jak 
po 10 dniach stosowania mój organizm zareagował na Harmonellę - suplement diety dla kobiet, które chcą żyć w harmonii ze zdrowiem i urodą. 





Jako mama dwóch żywych dziewczynek mój tryb życia, mimo, tego że jestem na "urlopie macierzyńskim", do siedzących nie należy. Wiecznie mam coś do zrobienia, do załatwienia, ugotowania, posprzątania...wiecie o czym mówię:P O w pełni przespanych nocach też nie ma co marzyć przy rocznym dziecku, a dieta... no cóż - choć zdrowa to jednak na zasadzie "łapanej" i pochłanianej w locie. Jednodniowe L4 i leżakowanie w łóżku nie wchodzi w grę, więc po Harmonellę sięgnęłam ze sporą nadzieją. Tym bardziej kiedy przeczytałam, że jej składniki pomagają chronić serce, naczynia krwionośne i wątrobę, utrzymują prawidłowy metabolizm węglowodanów, białek i tłuszczów, korzystnie wpływają na samopoczucie i dodają energii, wpływają na dobry wygląd skóry, pomagają zachować zdrowe zęby oraz kości. Jest nadzieja - powrócę do żywych:P


Harmonella to suplement diety dla kobiet, który zawiera cholinę, ekstrakt z olea europaea, cynk, witaminę B6, B1, kwas foliowy, selen, chrom, witaminę D. Dzienna porcja, która zapewni efekty o których wspominałam to zaledwie jedna kapsułka, popita niewielką ilością wody. Tyle obietnic a jak jest w praktyce?


Harmonellę stosowałam zgodnie z zaleceniem na opakowaniu - 1 dziennie- przez okres 10 dni. Wszystkie kapsułki jakie kiedykolwiek przyszło mi spożywać, otwieram i zawartość przesypuję lub przelewam na łyżeczkę. Nie lubię zjadać czegoś co niepotrzebne, choć smak nie jest tak przyjemny jak w otoczce. To, co zauważyłam już po kilku dniach, to zdecydowana poprawa jakości snu. Do tej pory spałam płytko. Teraz, kiedy córka budziła się w nocy mąż musiał mnie dobudzić, lecz gdy, już otworzyłam oczy byłam bardziej wypoczęta niż wcześniej. Z pewnością mniej też sięgałam po moją ukochaną gorzką czekoladę, która jest moim codziennym nałogiem. To dzięki zawartości chromu. Innych słodyczy nie jadam, ale na czekoladę mogę potwierdzić, że działa. Harmonelli stawiam duży plus za obecność witaminy D w składzie. Co prawda 800 j.m. to dla osoby dorosłej niewielka dawka, ale wystarczająca teraz, kiedy słońca na niebie jest coraz więcej. Do suplementacji tej witaminy będę Was namawiać, bo sprawdziłam na sobie i moich dziewczynach jak wspaniale działa na odporność i wzmacnia kości. Zanim sięgnęłam po Harmonellę zażywałam ją codziennie. 

Ten suplement diety jest zalecany szczególnie kobitom, które stosują antykoncepcję hormonalną lub hormonalną terapię zastępczą. Często, słyszymy od takich osób, że podczas ich stosowania gorzej się czują, bądź tyją. Harmonella ma im pomóc zachować równowagę i nie odczuwać nieprzyjemnych efektów ubocznych. Niestety osobiście nie mogłam tego sprawdzić, gdyż nie stosuję tego typu terapii. Na efekty takie jak poprawa skóry, włosów, paznokci będę z pewnością musiała jeszcze poczekać. Wiem, jednak, że nadejdą bo Harmonella zawiera dzienną dawkę cynku oraz selenu. Te dwa pierwiastki zawsze stosuje w okresie wiosennym, kiedy moje włosy wychodzą wręcz garściami. W połączeniu z odpowiednimi kosmetykami dają naprawdę super efekty. Poprawiają też pięknie stan skóry, co przekłada się na samopoczucie. 


Suplementację Harmonellą zamierzam stosować trzy miesiące. Właśnie tyle wystarczy by uzupełnić niedobory po zimie i poprawić wygląd skóry, włosów, paznokci i samopoczucie. Jeśli korzystacie z terapii hormonalnej możecie ją stosować bez obaw codziennie.

13 komentarzy :

  1. O proszę! Szukałam cegoś na wzmocnienie po zimie i zachęciłaś mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zalet tego preparatu należy też cena:P

      Usuń
  2. Może powinnam spróbować, bo ostatnio ciągle jestem przemęczona. Syn ząbkuje, a ja wiecznie niewyspana :( Czy można to stosować przy karmieniu piersią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Harmonella to witaminy i minerały i jedyny zapis na ulotce o przeciwskazaniach dotyczy osób nietolerujących jakiegokolwiek z jej składnika. Ponieważ jednak koobiety karmiące wymagają szczególnej suplementacji bo ich niedobory są zupełnie inne (żelazo, wapń), poradziłabym sięgnąć póki co jeszcze po suplement dla matek karmiących, kobiet w ciąży, a po zakończeniu karmienia po Harmonellę.

      Usuń
  3. słyszałam kilka opinii na temat tego produktu, muszę chyba w takim razie wypróbować skoro Ciebie zachęcił :) pozdrawiam i zapraszam do nas http://siostrydajarade.blogspot.com/2016/04/basnie-i-legendy-polskie-seria-na-lata.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zaciekawiona opiniami sięgnęłam sprawdzić czy zadziała i na mnie:P

      Usuń
  4. Nie słyszałam do tej pory o tym preparacie. A skoro suplement tylko ziołowo-witaminowy, to chyba nie zaszkodzi spróbować! Szczególnie teraz, kiedy przesilenie wiosenne daje mi się we znaki. Dzięki za polecenie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś mnie to nie przekonuje. Zamiast łykać suplement wolę zapewnić sobie to samo poprzez racjonalne odżywianie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że najważniejsze jest racjonalne żywienie, ale już np witaminy D nie możemy dostarczyć sobie stosując dietę, dlatego suplementacja jest polecana nawet przez dietetyków

      Usuń
  6. Jeżeli chodzi o suplementy to mam do nich średnie zaufanie :) Wiosną serwuje sobie bomby odżywcze i witaminowe w posataci samodzielnie przygotowanych koktajli i soków :) Ale dla osób, które nie mają takiej możliwości lub czas- taki suplement to dobre rozwiązanie

    Dodałam do obserwowanych - zapraszam do siebie ;) http://bogosipho.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koktajle to rzeczywiście super sprawa. Raz w roku jednak wspomagam się mimo wszystko suplementem bo codziennie niestety soków nie przygotowują a i diety nie mam opracowanej przez dietetyka :)

      Usuń
  7. chętnie wypróbuje, zachęcająca opinia :)
    www.bythewaynd.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia