Doktor euGeniusz przegania dzieciaki sprzed monitorów

26 wrz 2016

Jesień to pora roku, która kojarzy się ze szkołą, egzaminami i deszczem podczas którego dzieci lubią się nudzić. Dni stają się krótsze, kalendarze wypełniają się terminami, a rodzice zostają poddani największemu wyzwaniu - znalezieniu odpowiednich atrakcji, by twórczo i kreatywnie ten czas minął całej rodzinie. Najłatwiej byłoby oczywiście wręczyć dziecku tablet czy smartfon, a samemu oddać się przyjemności picia kawy w towarzystwie fajnej książki. Jednak idealne matki - takie jak ja (a co!) dróg na skróty nie akceptują, toteż szukają, szukają ...aż wreszcie trafiają na pewnego doktora, który jak się okazuje ma receptę na świetną zabawę. I to nie tylko jesienią. Sesje u dr Eugeniusza od Dumel śmiało można rezerwować na cały rok.




Doktor Eugeniusz od Dumel Discovery to kolejna zabawka z edukacyjnej serii, przeznaczona dla dzieci od 5 roku życia. Jak przystało na zabawki marki jest wykonana z dobrej jakości plastiku, który wytrzyma liczne upadki, przewożenia
i zainteresowanie całej masy dzieciaków. Jeśli znacie Magic Jinn`a to gabarytowo Eugeniusz bardzo się do swojego kolegi upodobnił.
Gra ma postać sympatycznego doktorka, naukowca laboratoryjnego, który ma dla nas nie lada wyzwania. Zabawa z Eugeniuszem nie wymaga instrukcji. To on tutaj jest szefem i to on wykłada kawę na ławę prowadząc całą rozgrywkę. Jesteście ciekawi na czym polega zabawa? Przede wszystkim potrzebna nam drużyna od 2 do 10 osób. Oczywiście im więcej tym lepiej, ale gra w duecie tez gwarantuje świetnie spędzony czas. Eugeniusz zadaje jedno ze swoich pytań, na które należy odpowiedzieć. Kiedy odpowiedź pada naciskamy głowę staruszka i na to samo pytanie odpowiada następny gracz i następny... Kojarzy Wam się to z czymś? O tak, mi tez przypomniała się od razu znana wszystkim "Familiada", a konkretnie jej finał. Tu też odpowiedzi nie mogą się powtarzać i to własnie sprawia, że niepozorna zabawa staje się nie lada szaradą dla małych i dużych. 10 unikalna odpowiedź to już przecież nie lada wyczyn. Za powtórzenie, błąd lub niezmieszczenie się w czasie Eugeniusz obdarowuje nas zerem.


Przegrywa ten gracz, który w rozgrywce zer zbierze najwięcej. By gra się szybko nie znudziła staruszek przygotował więcej atrakcji - zabawa ma aż około 500 unikalnych pytań, byście nie mogli łatwo się ich nauczyć i odpowiadać z automatu, a do tego prowadzący lubi często w grze namieszać i ustalić zupełnie nowe zasady np. za błędną odpowiedź karze nam oddać zero zawodnikowi obok. Zabawa z Eugeniuszem jest wiec naprawdę nieobliczalna i jak mówi moja córka - szalona jak doktorek!


Producenci starali się dopracować zabawkę w każdym szczególe dlatego, też kiedy trzeba doktor chętnie powtórzy zadawane pytania, a gdy będziecie pękać ze śmiechu, możecie śmiało wcisnąć pauzę, by uniknąć wysypu zer. Średni czas rozgrywki to około 10 minut. Naszym zdaniem idealny - kiedy coś nas goni można zagrać raz, innym razem urządzić sobie maraton rozgrywek.
Gra dr Eugeniusz świetnie się sprawdza w naszym domu i rzeczywiście stała się dużą konkurencją dla tabletu oraz smartofna. Choć córka jeszcze nie ma 5 lat, znakomicie sobie radzi z pytaniami, z którymi nawet my - staruszkowie mamy nieraz problem. Bez grama słodzenia powiem, że super się bawimy z Eugeniuszem wszyscy. Jest jednak coś co można by ulepszyć i jak znam Dumel z pewnością lada dzień coś na to poradzi - mianowicie przydałoby się coś  na spięcie piankowych zer. Tak by dotrwały wszystkie do następnego razu.
Jeśli szukacie ciekawego sposobu na spędzanie wolego czasu mądrze, rodzinnie i domowo umówcie się z doktorem Eugeniuszem na małą partyjkę. Z pewnością nie będziecie żałować!

37 komentarzy :

  1. Już lubię tego gościa! A powiedz mi,ile ta przyjemność kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. około 80-90 zł. Ale jest to zabawka która z pewnością przetrwa dzieciństwo nie jednego dziecka:)

      Usuń
  2. Przydałby się taki doktorek w wersji dla trochę "starszych dzieci" :P uwielbiamy z mężem takie interaktywne zabawki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam niebawem będzie cos dla staruszków:))

      Usuń
  3. Świetny pomysł na wpis i wygonienie nas sprzed monitorów :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię zabawki Dumel :) Obecnie korzystamy z quizu i mój 2,5 latek radzi sobie z tą zabawką świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak my też lubimy, Dumel ma swietne pomysły na zabawki dla dzieciaków

      Usuń
  5. Super sprawa :) Uwielbiamy takie gry a tej jeszcze nie znaliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super zabawa, sama bym się zabawiła:) Dobra opcja dla dzieci zamiast gier komputerowych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubiy tego rodzaju gry oraz wszelkie inne karciane i planszowe:) Dlatego zastanawiam się czy jest wersja dla dorosłych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następny post będzie dotyczył właśnie tego typu rozrywki dla dorosłych, właśnie ją testuje i zapowiada się wspaniale więc zapraszam niebawem:)

      Usuń
    2. Chętnie zobaczę Twoja propozycje :) a jeśli mnie zaciekawiła kupię :)

      Usuń
  8. O! I to jest pomysł na urodzinowy prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wersja dla dorosłych była by na pewno fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja dla dorosłych, w trochę innym wydaniu już niebawem na blogu:)) z małą niespodzianką :))

      Usuń
  10. No ciekawa zabawka ;) Może małemu sprawimy na 5 urodziny ;) To idealna zabawka by zaangażować większość rodzinki do grania ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas doskonale sprawdza się doktorek. I do tego można wspólnie spędzić czas, zamiast każdy przy swoim ekranie komputera czy tableta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się że i Wam przypadł do gustu:))

      Usuń
  12. No i zaraziłaś mnie ;)
    Po prostu muszę go mieć!

    OdpowiedzUsuń
  13. No i zaraziłaś mnie ;)
    Po prostu muszę go mieć!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ta zabawka jest :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/zdrowy-deser-dla-najmlodszych-na-bazie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie zabawki, które dodatkowo uczą dzieci są strzałem w 10 :) świetna zabawka!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zabawka wygląda super :) Sama nie mam dzieci... Ale będzie idealna dla mojej chrzesnicy ;) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta gra jest świetna!!! Nie mogę się doczekać, aż Kakaludek będzie wystarczająco duży, by w nie grać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda bardzo ciekawie! Chociaż też myślę, że wersja dla dorosłych byłaby równie interesująca :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna zabawa, mi się kojarzy trochę z grą w 5 sekund, ale jak widzę ma więcej niespodzianek.

    Pozdrawiam,
    Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny pomysł na spędzanie czasu z dzieckiem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niektóre zabawki naprawdę są fenomenalne... ach co oni teraz nie wymyślą ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna zabawka ☺ Moja córeczka jest jeszcze trochę za mała na takie zabawy, ale dla starszych dzieci- super sprawa. Uwielbiam takie zabawki, co nie tylko bawią, ale też uczą.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna zabawka ☺ Moja córeczka jest jeszcze trochę za mała na takie zabawy, ale dla starszych dzieci- super sprawa. Uwielbiam takie zabawki, co nie tylko bawią, ale też uczą.

    OdpowiedzUsuń
  24. Za "moich czasów" nie było takich super zabawek.
    Ale i odciągać dzieci sprzed ekranów nie trzeba było bo i ich nie było za wiele (ekranów, nie dzieci)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie też nie ma na skróty. Czytamy i gramy. Fajna zabawka!

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie też nie ma na skróty. Czytamy i gramy. Fajna zabawka!

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna zabawka! U nas jeszcze nie ta kategoria wiekowa, ale za parę lat musimy o niej pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna zabawka. Coś co odciąga dzieci od telewizora czy komputera, a pozwala się świetnie bawić. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia